Trochę jak sport ekstremalny w wersji szkolnej: stanie na jednej nodze, skoki, piruety.
A wszystko w rytmie zajęć z FitSchool, które dodają energii i porządnej dawki ruchu.
Do tego pełen profesjonalizm- bidony pracują dziś równie ciężko jak mięśnie, bo dzieci świetnie pamiętają, że po każdym wysiłku pijemy wodę. Supermoc nawadniania aktywowana.